close

Raport

W tematyce: Administracja publiczna

Raport o konsekwencjach zablokowania prywatyzacji w latach 2006 – 2007

Data publikacji: 12/2007

Link źródłowy: kliknij tutaj

Informacja prasowa: kliknij tutaj

Skopiuj link do raportu
Pobierz raport w PDF
icon

Streszczenie raportu

icon

Streszczenie raportu

Tematyka raportu dotyczy konsekwencji zablokowania prywatyzacji w Polsce w latach 2006-2007, w tym kosztów obsługi długu publicznego i jego wpływu na rozwój gospodarczy kraju. Autorzy raportu proponują bardziej ambitne, ale realistyczne plany prywatyzacyjne, które mogłyby przynieść oszczędności dla państwa.

icon

Wnioski z raportu

icon

Wnioski z raportu

1. Zablokowanie prywatyzacji w Polsce w latach 2006-2007 miało negatywny wpływ na rozwój gospodarczy kraju, co przyczyniło się do wzrostu kosztów obsługi długu publicznego. 

2. W przedsiębiorstwach państwowych osoby sprawujące funkcje właścicielskie większą wagę niż do zysku przywiązują do szans wyborczych partii, która obsadziła ich w roli zarządzających, co wpływa na efektywność inwestycji. 

3. Warto zwrócić uwagę na to, że stopa dywidend z majątku Skarbu Państwa nie jest tak wysoka, jak przyjęto w oszacowaniu, co może wpłynąć na rzeczywisty ubytek wynikający z braku prywatyzacji. 

4. Utrzymywanie wysokiego udziału sektora publicznego w gospodarce osłabia presję konkurencyjną na przedsiębiorstwa państwowe do podnoszenia efektywności. 

icon

Główne rekomendacje z raportu

icon

Główne rekomendacje z raportu

1. Należy opracować bardziej ambitne, ale realistyczne plany prywatyzacyjne, które mogłyby przynieść oszczędności dla państwa. 

2. W celu zwiększenia efektywności inwestycji w przedsiębiorstwach państwowych, należy wprowadzić bodźce finansowe dla menedżerów, które będą związane z osiąganiem zysków. 

3. Należy regularnie aktualizować wycenę majątku Skarbu Państwa, aby uniknąć niedoszacowania jego wartości. 

4. W celu zwiększenia konkurencyjności przedsiębiorstw państwowych należy ograniczyć ich udział w gospodarce i zwiększyć udział sektora prywatnego.

Skopiowano!

Przejdź do treści